Ten projekt nie powstał po to, by zbawić świat, zmonopolizować rynek mediów czy sprzedawać reklamy. Został zbudowany po to, by pokazać, że się da. To technologiczna piaskownica, demonstracja możliwości i zachęta do nauki. W kilkanaście godzin, korzystając z narzędzi no-code/low-code i modeli AI, udało się postawić system, który jeszcze parę lat temu wymagałby sztabu programistów i potężnego budżetu.
Jak to działa pod maską?
System opiera się na architekturze bezstanowej. Nie ma tu żadnej ciężkiej bazy danych (SQL), która obciążałaby serwer. Cały backend to platforma automatyzacji n8n, która odwala brudną robotę w tle:
- [Nasłuch] — System cyklicznie sprawdza dedykowaną skrzynkę pocztową w poszukiwaniu nowych, konkretnych newsletterów branżowych.
- [Ekstrakcja] — Skrypty dekodują maile, obchodzą blokady śledzące korporacji i wyciągają czyste linki, odrzucając na starcie reklamy, spam i stopki.
- [Czytanie] — Narzędzia typu Jina.ai "wchodzą" na stronę docelową i pobierają z niej czysty, czytelny tekst artykułu. System robi tu kontrolowane pauzy, by nie dostać bana za ataki DDoS od zabezpieczeń wielkich portali.
- [Mózg AI] — Model LangChain połączony z
xAI (Grok)Google (Gemini) analizuje tekst. Decyduje czy informacja jest warta publikacji. Jeśli tak – tłumaczy korpo-żargon na ludzki język, przelicza waluty na złotówki i streszcza całość do "mięsa" w rygorystycznym limicie znaków. - [Publikacja] — Zbudowany w locie kod HTML jest wrzucany przez FTP bezpośrednio na serwer Mikrusa, aktualizując tę stronę. Następnie system sprząta po sobie do zera.
Dobra strona Mocy: Do czego to służy?
Mechanika, którą tu zastosowano, to potężne narzędzie optymalizujące czas. Zamiast budować radar publiczny, taki system może służyć do:
- Osobistych odpraw (Daily Briefing) — Zbierania 50 newsletterów, z których AI rano robi dla Ciebie jedną stronę z 5 najważniejszymi pigułkami wiedzy.
- Monitoringu Rynku — Śledzenia poczynań konkurencji, patentów lub konkretnych technologii w czasie rzeczywistym.
- Automatyzacji Portali — Tworzenia w pełni zautomatyzowanych, tematycznych blogów lub agregatorów treści, które żyją własnym życiem.
Ciemna strona Mocy: Zagrożenia
Niestety, technologia nie ma kompasu moralnego. Narzędzie, które my wykorzystujemy do odsiewania spamu i edukacji, w złych rękach jest bronią masowego rażenia przestrzeni internetowej. Ten sam system może posłużyć do:
- Generowania SLOP-u i spamu SEO — Masowego, bezrefleksyjnego kradzenia treści z innych stron i publikowania ich jako własnych tylko po to, by zgarniać ruch z wyszukiwarek.
- Farm Fake Newsów — Automatycznego generowania dezinformacji. AI można zaprogramować tak, aby każdy pobrany artykuł przepisywało zmieniając wydźwięk na nacechowany politycznie lub szerzący panikę.
Dlatego właśnie weryfikuj źródła. AI jest tylko (i aż) narzędziem. To od architekta zależy, jaki nada mu cel.